20
lis
09

15 Nad morzem dupa może

Puste przedziały, pan Śmierdziel, pociągowe lustra, braki leginsów, łiiii, przechowalnie bagażu za 8 zł, pociąg/łazienka w em-si drugim domem, pobudki, Miś Uszatek, kanapeczki z “soczystego” Kaufland’owego chlebka, obce łóżka, fotele i dywany, COŚ ŚMIESZNEGO, jeszcze troszkę tego eyeliner’a, wyjazdy, paznokci malowanie, powroty, muszęsięnapićjamuszęsięnapić!, zmartwychwstania, baloniki, słiiiit zapalniczka w owocki, no i świńska grypa oczywiście (<3):

Decyzdje podjęte wczesnym rankiem są zawsze SŁUSZNE.

“idziemy do szkoły”

“czekaj, tylko sprawdzę jakie są lekcje”

(…)

“niiiieeeee, idziemy spać!”

 

“Kama, wstajemy, jest już 6!”

“noo, zaraz”

“albo wiem, nie pójdziemy na wf”

“ok”

(…)

“Kama, jest 7, musimy wstać na matmę, ale możemy w sumie nie iść”

“noo ok, na biologię już musimy, bo jest przecież kartkówka”

(…)

“Kama, jest już 8, za godzinę mamy autobus!”

“aaaaaa”


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.